Dlaczego lepiej nie przedłużać rzęs na własną rękę?

Coraz więcej kobiet korzysta z usługi przedłużania rzęs!

Nic dziwnego, gdyż daje to wiele korzyści, takich jak – przede wszystkim – piękne, długie i wyraziste rzęsy, ale także sprawia, że poranny makijaż staje się szybszy i łatwiejszy. Możemy zaoszczędzić czas oraz nie musimy martwić się o zakup tuszu. Dla wielu Pań jest to jednak kosztowna przyjemność. W zależności od zastosowanej metody oraz użytych rzęs, ceny wahają się od 100 do nawet 300 zł. Dlatego część z nich decyduje się przedłużać rzęsy na własną rękę. Nie jest to jednak najlepszy pomysł – i to z kilku powodów.

Doświadczenie jest w cenie

Po pierwsze i najważniejsze – nie można wykonywać takiego zabiegu bez ukończenia choćby podstawowego kursu. Wiedza zaczerpnięta z internetu nie będzie równoznaczna z praktyczną nauką pod okiem specjalistów. Osoba wyszkolona pomoże nam dobrać odpowiedni rodzaj rzęs, ich długość oraz metodę przedłużania, w zależności od typu naszej urody czy kształtu twarzy. Bez znajomości tego tematu, może okazać się, że zamiast oczekiwanego efektu pięknego spojrzenia, osiągniemy odwrotny skutek – nienaturalny, a nawet komiczny wygląd. Przy zbyt zagęszczonych rzęsach, spojrzenie może wydawać się ciężkie, co z kolei może doprowadzić do wrażenia “zmęczonej” twarzy.

Rodzaje sztucznych rzęs

Inna sprawa to produkty, których użyjemy. Jeżeli nie znamy się na markach oraz składach, przez użycie niewłaściwego produktu możemy doprowadzić do negatywnych skutków, takich jak podrażnienia czy reakcje alergiczne. Powieki i okolice wokół oczu będą wtedy zaczerwienione lub spuchnięte. Wiąże się to także z dużym dyskomfortem – pieczeniem lub swędzeniem skóry. Nie należy zapominać, że trochę potrwa zanim wrócimy do normalnego stanu i trzeba będzie również zrezygnować z makijażu, szczególnie oczu, na czas regeneracji.

Oczy szeroko otwarte?

Kolejne pytanie jakie możemy sobie postawić, to co w sytuacji, gdy same jesteśmy stylistkami rzęs i z powodzeniem wykonujemy zabieg na innych osobach? Czy równie dobrze możemy przedłużyć rzęsy same sobie Oczywistym powodem, dla którego lepiej tego nie robić, jest fakt, iż w standardowej sytuacji pracujemy na zamkniętych oczach. Wykonując zabieg na sobie – przy otwartych oczach – narażamy się na ryzyko poparzenia oka klejem lub jego oparami. Dodatkowo używając ostrej pęsety, wystarczy chwila nieuwagi, aby doszło do uszkodzenia gałki ocznej. Jako że przedłużanie rzęs polega na doklejeniu do pojedynczej rzęsy innej – sztucznej – w odpowiednim miejscu oraz pozycji, wymaga to niezwykłej precyzji. Nie jesteśmy w stanie jej osiągnąć, wykonując je na własnych rzęsach. Nie możemy wówczas patrzeć na rzęsy z góry, od nasady, co jest najlepszym położeniem w czasie zabiegu.

Innym aspektem jest czas wykonywania

Nawet u stylistyki zabieg przedłużania rzęs trwa 2-3 godziny, więc w przypadku samodzielnego przedłużania ten proces będzie znacznie wydłużony i żmudny, a dodając do tego przygotowanie, trzeba będzie poświęcić kilka godzin ze swojego dnia. Podsumowując, przedłużania rzęs lepiej nie podejmować się na własną rękę i w warunkach domowych. Nie jest to bezpieczne i możemy wyrządzić sobie naprawdę dużą krzywdę, nie warto więc ryzykować. Jeśli cenimy sobie swoje zdrowie, a także jakość usługi, warto wybrać się do sprawdzonej stylistki rzęs. Będziemy mieć pewność, że rzęsy zostaną zrobione profesjonalnie, dokładnie i z dbałością o szczegóły. Z pewnością będą to dobrze wydane pieniądze, ale jeśli nie możemy sobie pozwolić na taki wydatek, lepiej zastosować bezpieczniejsze alternatywy niż narażać się na ryzyko, przedłużając rzęsy samodzielnie.